fbpx

Zobacz nowość: Zmagania i metamorfozy kobiety

Wydawnictwo
Pauza

Stacja Książka o Pierwszym bandziorze

(…) „Pierwszy Bandzior” to bodajże pierwsza , gdzie irytowali mnie dosłownie wszyscy bohaterowie. Ale irytowali w taki sposób, że byłam ciekawa co zrobią, jakie decyzję podejmą, jaką kolejną głupotę palną. Nie rozumiałam ani głównej bohaterki, ani jej otoczenia. Do tego stopnia, że miałam ochotę nią potrząsnąć i krzyknąć jej w twarz: „Weź się kobieto w garść”. W tej powieści naprawdę nikt nie jest normalny. Zupełnie jak w prawdziwym życiu. Na szczęście na co dzień nie trafiam na aż tak zwichrowanych ludzi, ale wiem, że tacy istnieją. Może nawet tuż obok, wśród moich dalszych sąsiadów?

Postaci wykreowane przez Mirandę July są bardzo wyraziste, choć niekoniecznie muszą budzić aprobatę czytelników. Cheryl jest znerwicowana, niemiła dla podwładnych i mająca nieco wyimaginowane problemy. Clee jest agresywna, obsceniczna i łamiąca wszelkie zasady poprawnych relacji międzyludzkich. Terapeutka Cheryl sama nie postępuje według zasad, które przekazuje pacjentom i wikła się w chory związek. Rodzicie Clee są przykładem antyrodziców, których nikt nie chciałby mieć, natomiast szef Cheryl wymaga od niej rzeczy uczuciowo niemożliwych i jest skrajnym egoistą. Jedyną niezwichrowaną osobą w tej powieści wydaje się być niemowlak, choć i z nim były niezłe perypetie.

„Pierwszy Bandzior” to powieść pełna absurdów. Absurdalne jest zachowanie bohaterów, choć żyją w świecie, który na pierwszy rzut oka wydaje się normalny. Gdyby ta została zekranizowana miałabym problem z tym do jakiego gatunku zaliczyć film, który powstałby na jej podstawie. Być może byłaby to czarna komedia, być może dramat, a być może film romantyczny z elementami horroru. „Pierwszy Bandzior” jest naprawdę pokręcony. Można go kochać, albo nienawidzić. Ja zaliczam się do tej pierwszej grupy. Na pewno jest to powieść bardzo charakterystyczna i inna niż wszystkie, która każdemu pozostanie w pamięci, bez względu na emocje, które wzbudzi w danym odbiorcy. (…)

- Stacja

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section][et_pb_section fb_built=„1” _builder_version=„3.2.2”][et_pb_row _builder_version=„3.2.2”][et_pb_column type=„4_4” _builder_version=„3.0.47” parallax=„off” parallax_method=„on”][et_pb_image src=„https://wydawnictwopauza.pl/wp-content/uploads/2018/08/Pierwszy-Bandzior-–-Miranda-July-–-Stacja-.png” url=„https://stacjaksiazka.pl/recenzje/pierwszy-bandzior-miranda-july/” url_new_window=„on” align=„center” _builder_version=„3.2.2”][/et_pb_image][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Podaj dalej

Autorzy Pauzy, o których mowa w recenzji

Miranda July small

O AUTORZE

Miranda July urodziła się w Vermont, obecnie mieszka w Los Angeles. Jest twórczynią filmów, artystką i pisarką. Jej filmy zdobyły nagrodę specjalną jury na Sundance Film Festival i cztery nagrody na festiwalu w Cannes, w tym Złotą Kamerę. Proza July ukazywała się na łamach „The Paris Review”, „Harper’s” i „New Yorkera”, a jej zbiór opowiadań No One Belongs Here More Than You...

Książki Pauzy wspomniane w recenzji

PierwszyBandzior_N_3D_beztla (1)

34,90 39,90 

Przewiń do góry