
Powrót do Amiens – recenzja książki „Zmiana”
Pisarz zatacza koło i w zasadzie spisuje jeszcze raz to samo, o czym czytaliśmy już w debiucie (Koniec z Eddym). Żartowałem już nieraz, że Louis pisze w kółko tę samą książkę. Raz skupia się na sobie, innym razem na ojcu, wreszcie na matce. I pisze w kółko historię o własnej przemianie. Gdyby znów na maturze pojawiały się tematy o metamorfozie bohatera, to zamiast o Kmicicu, można by pisać o autobiografiach Édouarda Louisa.
Ale w jakiś sposób jest to ładne. Nie wiem, czy to jeszcze literatura. Może ekshibicjonizm, autoterapia ze szczyptą sztuki, ale szczyptą tylko. Dobrze jednak mi się do tej historii wraca.
Autorzy Pauzy, o których mowa w recenzji
O AUTORZE
Édouard Louis pochodzi z północnej Francji. Koniec z Eddym, debiutancka powieść Louisa, odniosła niebywały sukces: autor otrzymał pierwszą w życiu nominację do Nagrody Goncourtów, jednej z najbardziej prestiżowych nagród literackich na świecie, a książka sprzedała się we Francji w setkach tysięcy egzemplarzy i została opublikowana za granicą w 25 językach. Od tego czasu Louis napisał kolejne, osnute na faktach powieści – wszystkie ukazały się w polskiej edycji w Wydawnictwie Pauza: w 2018 roku jako pierwszą poznaliśmy Historię przemocy, następnie co rok ukazywały się kolejne książki autora: Koniec z Eddym (w 2019 roku), Kto zabił mojego ojca (2021 r.), Zmagania i metamorfozy kobiety (2022 r.) oraz Zmiana (2023 r.). Édouard Louis odnosi coraz większe sukcesy, adaptacje jego książek trafiają na deski teatrów na całym świecie, a autor jest zapraszany do udziału w wielu dyskusjach dotyczących problemów społecznych, wykluczenia, a także osób LGBT+. Udziela się również politycznie, protestując przeciwko opresyjnym rządom, przemocy ze strony policji, rasizmowi. Jesienią 2026 roku ukazują się dwie nowe powieści, Monique ucieka i Krach, a autor będzie gościł na festiwalu Conrada.


