fbpx

Wyborcza o „Wyznanie” – wywiad z Domenico Starnone, autorem książki

Rekomendacja

wyborcza o „Wyznanie” – wywiad z domenico starnone

 

 

W każdej z moich książek umieszczam drobne zdarzenia z własnego życia, to one stanowią punkt wyjścia do fikcyjnej historii. Nie sądzę, bym był w tym jakoś specjalnie osobny – pisarz musi żywić się codziennością. Główny bohater Wyznania, Pietro, jest nauczycielem. Ja również byłem nim przez wiele lat. Marzyłem co prawda o pisaniu książek od wczesnej młodości, ale w wieku 22 lat uznałem, że brakuje mi talentu i zacząłem szukać innego pomysłu na życie. Nie wierzyłem w siebie, zdawało mi się, że nie będę w stanie podołać wyzwaniu, tymczasem w zasadzie od pierwszej chwili, gdy przekroczyłem próg sali lekcyjnej, odczułem niesamowitą przyjemność. (…) Interesują mnie bohaterowie, których cechuje silne wewnętrzne napięcie. Taki jest również Pietro, który pragnie być człowiekiem idealnym, marzącym głównie o tym, by wszyscy go kochali, podziwiali i doceniali za – wyjątkowe jego zdaniem – przymioty. A przecież każdy z nas nosi w sobie zatrute cząstki, które należy trzymać pod kontrolą, bo mogą wytrącić nas z równowagi i bezpowrotnie odmienić życie. Pietro żyje na styku dwóch pedagogii. Pierwsza z nich, którą stara się realizować jako nauczyciel, związana jest z miłością, życzliwością, otwartością na drugiego człowieka. Ale, co paradoksalne, udaje mu się ją realizować tylko dzięki tej drugiej – pedagogii strachu. Jest przerażony myślą, że kobieta, z którą niegdyś się związał, była uczennica, wyjawi sekret, który go skompromituje. Jedynie tkwiąc w stanie zagrożenia, poddając się mu i chwilami wręcz doprowadzając do obłędu, może utrzymać konieczną równowagę i objawiać się światu jako dobry, życzliwy, kochający i przychylny innym człowiek. Gdy zaczynałem pisać Wyznanie, wiedziałem, że chcę pokazać bardzo niebezpieczny moment w relacjach między dwiema bliskimi sobie osobami. Żeby scalić związek, umocnić go, często zdradzają sobie tajemnice, które skrzętnie skrywali do tej pory przed światem. Stają się zakładnikami siebie i sytuacji, w jakiej się znaleźli.

 – Domenico Starnone w rozmowie z Michałem Nogasiem dla Wyborczej

Książka

Domenico Starnone Wyznanie

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł

Kulturalna dzielnica o „Wyznanie”

Rekomendacja

kulturalna dzielnica o „Wyznanie”

 

 

„Nie ma znaczenia, czy Starnone jest mężem Eleny Ferrante ani to, czy ma jakikolwiek inny związek z tym pseudonimem. Najważniejsze, że jest utalentowanym pisarzem, który doskonale opanował reguły swojego fachu i potrafi je zastosować w praktyce. (…) Starnone po raz kolejny zagłębia się w zakamarki ludzkiej psychiki, analizuje drobne zachowania, gesty. Każe zastanawiać się nad tym, jak często przybieramy w swoim życiu różne maski, po to by stać się lepszą wersją samych siebie, zyskać w oczach partnerów, rodziny, współpracowników? Jak bardzo niepewność, strach przed zdemaskowaniem, niechęć do wzięcia odpowiedzialności za swoje czyny i decyzje determinuje i ogranicza nasze życie? Jak często zakochujemy się w naszym wyobrażeniu o osobie, a nie w niej samej, by nieraz po długim czasie odkryć, że nie ma ono nic wspólnego z rzeczywistością? Wyznanie to również rzecz o tym, jak bardzo brak równowagi w życiu zawodowym, czy osobistym wpływa na nasze poczucie szczęścia i o tym, że niespełnienia w któreś z tych dziedzin, nie da się w zasadzie niczym zrekompensować. (…) To lektura niewygodna, która zmusza nas do krytycznego spojrzenia na swoje postępowanie i dokonania rachunku sumienia. Postawienia się w sytuacji, w której nie chcielibyśmy stawać, spojrzenia z innej, szerszej perspektywy. Dlatego właśnie warto przeczytać Wyznanie i przy okazji nadrobić poprzednie powieści autora, jeśli jeszcze ich nie znacie.

 – „Kulturalna dzielnica”

Książka

Domenico Starnone Wyznanie

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł

Magazyn Książki o „Wyznanie”

Rekomendacja

magazyn książki o „Wyznanie”

 

 

„Tę powieść Starnonego (…) można uznać za odpowiedź na powieści Ferrante, z tym że byłaby to Ferrante à rebours. W neapolitańskiej tetralogii Włoszka opisuje losy kobiet, które wydrapują swoją pozycję w zdominowanym przez mężczyzn świecie. (…) Czytając Wyznanie, miałam wrażenie, że Starnone przygląda się podobnym sytuacjom, ale przedstawia je z innej perspektywy. (…) Ale Wyznanie to żadna podróbka. Tę dobrze skonstruowaną, trzymającą w napięciu historię czyta sie może i lepiej niż ostatnią powieść Włoszki.”

 – Natalia Szostak, „Magazyn Książki”

Książka

Domenico Starnone Wyznanie

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł

Wysokie Obcasy Extra o „Wyznanie”

Rekomendacja

wysokie obcasy extra o „Wyznanie”

 

 

Starnone, którego przez pewien czas podejrzewano o autorstwo książek Eleny Ferrante, tutaj pokazuje, że badacze porównujący jego styl ze stylem tajemniczej pisarki mogli mieć odrobinę racji. Podobnie jak Włoszka opowiada o trudnej relacji, która mimo upływu lat nie odchodzi w niepamięć.”

 – „Wysokie Obcasy Extra”

Książka

Domenico Starnone Wyznanie

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł

Natalia Szostak o „Wyznanie”

Rekomendacja

Natalia Szostak o „Wyznanie”

 

 

Weekend spędzam z Domenico Starnone, pisarzem, który był podejrzewany o autorstwo książek Eleny Ferrante (ja tam nie uwierzę, że Ferrante to facet, choćby wyszło tysiąc włoskich atletów i każdy zjadł tysiąc pulpetów ze spaghetti). Ale „Wyznanie” rzeczywiście ma trochę ferrantyjski (właśnie wymyśliłam ten przymiotnik) klimacik, przynajmniej na początku.

 – „Natalia Szostak. Czytelniczka”

Książka

Domenico Starnone Wyznanie

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł

Zapisz się na newsletter!

Zapisz się na newsletter!

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z książkowymi zapowiedziami Wydawnictwa Pauza, możesz zostawić nam swój adres mailowy.

Email został dodany!