fbpx
Rekomendacja

Wysokie Obcasy Extra – rozmowa z Elise Karlsson

o „Linia

„Często słyszę od czytelników, że Emmy nie da się lubić, bo jest jak robot. Ale ta ocena wydaje mi się niesprawiedliwa. Widać, że coś w niej jednak drga, że chciałaby czasem reagować bardziej po ludzku. Zadurza się nawet w koledze z pracy, choć może to jest akurat po to, żeby jeszcze bardziej mogła kochać swoją pracę, nie wiem… W każdym razie nie winię jej za to, jaka jest. Myślę, że jest osobą, która po prostu próbuje jak najlepiej sprostać wymaganiom stawianym przed nią przez społeczeństwo. Angażuje się w pracę bez reszty i nie zadaje sobie pytań, czy mogłaby żyć jakoś inaczej, być kimś innym, wyznawać inne wartości, bo wierzy, że tego się właśnie od niej oczekuje. Widzę te cechy także u siebie, choć konformizm Emmy jest ekstremalny. (…) Jak się szkicuje psychologiczny portret bohatera, to łatwo popaść w banał. Nie chciałam mieć z tyłu głowy głosu, który by mi mówił: „No dobrze, jak Emma miała pięć lat, to matka powiedziała jej coś takiego, co sprawiło, że odcięła się od emocji”. Ważniejszy był dla mnie społeczny kontekst. Środowisko, w jakim wzrastała. (…) Napisałam ją (książkę) z poczucia frustracji, ale chyba najbardziej zależało mi na skłonieniu ludzi do refleksji: czy idąc w tym kierunku, nie tworzymy przypadkiem społeczeństwa, w którym tylko ludzie pokroju Emmy będą pożądanymi obywatelami? Czy nie powinniśmy się obawiać, że będziemy coraz mniej ludzcy, a coraz bardziej będziemy przypominać roboty?

–  Elise Karlsson w rozmowie z Agnieszką Jucewicz, „Wysokie Obcasy Extra”

Książka

Elise Karlsson Lina

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł

Zapisz się na newsletter!

Zapisz się na newsletter!

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z książkowymi zapowiedziami Wydawnictwa Pauza, możesz zostawić nam swój adres mailowy.

Email został dodany!