fbpx

xxx o „Ostatnie stadium”

Rekomendacja

xxx o „Ostatnie stadium”

 

 

Nie potrafię mówić o swoich książkach. Gdy pisałam „Mój rok…”, sama nie bardzo potrafiłam zrozumieć, co piszę, a później, przez czas, który upłynął od publikacji, powieść stała się dla mnie ciałem obcym. (…) Wie pan, pisząc, zastanawiam się nad tym, czy zmierzam w dobrym kierunku, a jeśli tak, to dlaczego tak mi się wydało. W pracy posługuję się głównie intuicją. Po prostu czuję, że w danym miejscu coś nie gra, nie pasuje, i szukam, często po omacku, innego rozwiązania. (…) Nowy Jork to był w moim życiu epizod. Koszmarny, wycieńczający i, mam nadzieję, na zawsze zamknięty. (…) To ostatnie miejsce, w którym powinni zaczynać początkujący artyści, bo to oni są najbardziej wrażliwi i bezbronni. Wybierając sztukę – chcesz tego czy nie – skazujesz się na wyścigi i bycie ocenianym. Wybierając Nowy Jork, dodatkowo skazujesz się na to, by oddech konkurentów czuć na swoich plecach każdego dnia, każdej godziny. Odnosisz wrażenie, że wszyscy wokół chcą dołączyć do peletonu wybitnych pisarzy, ewentualnie zasłużyć na miano „najważniejszego głosu pokolenia”. (…)

Tak, żałoba po rodzicach to główny temat tej książki. Kochałam ludzi, którzy umarli. I dogłębnie odczuwałam ich brak. Spędziłam setki godzin na zastanawianiu się, co się z nimi stało, gdzie teraz przebywają. Mam poczucie dziwnej bliskości ze śmiercią. (…) Powieść – wraz z materializmem i cynizmem świata, o którym opowiada – rozgrywa się w bardzo konkretnej epoce, której zakończeniem był 11 września. Dziś bohaterowie nie mogliby tak rozmawiać ani tak się zachowywać. Choć minęły tylko dwie dekady, to w pewnym sensie powieść historyczna. Bohaterka, żeby się podnieść, musiała w pewnym sensie umrzeć. O tym mówi zakończenie, w którym myśli o Revie. Jest w nim utożsamienie i pożegnanie.

 – Otessa Moshfegh w rozmowie z Juliuszem Kurkiewiczem dla Gazety Wyborczej 

Książka

Nina Lykke Ostatnie stadium

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł
Zapisz się na newsletter!

Zapisz się na newsletter!

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z książkowymi zapowiedziami Wydawnictwa Pauza, możesz zostawić nam swój adres mailowy.

Email został dodany!