fbpx

Zobacz nowość: Dla Rouenny

Wydawnictwo
Pauza

Kolejny Literacki Sopot już za nami…

Piąta edycja Literackiego Sopotu, w której uczestniczyła Pauza już za nami. Ja wciąż żyję dobrymi wspomnieniami, ale prawda jest taka, że jesień za rogiem! Jutro dzieci wracają do szkół, dziś „oficjalnie” ostatni dzień wakacji…

Na jesień przyszykowałam dwie premiery: pierwsza z nich, powieść Dla Rouenny dobrze znanej już polskim czytelnikom amerykańskiej pisarki Sigrid Nunez, 9 września trafi do rąk czytelników. Już dziś możesz ją kupić w przedsprzedaży na stronie Pauzy (książki papierowe wyślemy na początku przyszłego tygodnia, e-booki są dostępne już teraz).

Sigrid Nunez zachwyciła polskich czytelników już w 2019 roku kiedy ukazał się Przyjaciel. O czym jest ta powieść? Otóż bezimienna główna bohaterka nagle traci przyjaciela, który bardzo wiele dla niej znaczył. Pozostaje po nim pustka … i wielki, przygarnięty przez niego dog arlekin. Kto miałby się nim zająć? Niechętna zwierzętom wdowa w podeszłym wieku? Nieobecna, skłócona ze zmarłym córka, która nawet nie pofatygowała się na pogrzeb? W nagrodzonej prestiżową National Book Award z 2018 roku powieści

Sigrid Nunez w sposób błyskotliwy i przenikliwy opowiada o nowojorskim środowisku literackim, problemach starzejącego się pisarza i codziennej pracy nauczyciela akademickiego. To również historia o przyjaźni, miłości i śmierci, jak też o wartościach, jakie do naszej egzystencji wnoszą zwierzęta. Kto komu bardziej pomaga w trudnych chwilach – one nam czy my im? Wzruszająca, mądra powieść o tym, co w życiu najważniejsze.

Na fali ogromnej popularności autorki (Przyjaciel miał już kilka dodruków!), postanowiłam w 2020 roku wydać kolejną, najnowszą wówczas powieść Pełnia miłości, która opowiada o pięknej, kobiecej przyjaźni. Książka ukazała się jednocześnie w Polsce i w Stanach Zjednoczonych – była pierwszym wydaniem zagranicznym. Główna bohaterka Pełni miłości opowiada o spotkaniach i rozmowach z różnymi ludźmi napotkanymi w codziennym życiu: niewidzianym od dawna byłym partnerem, właścicielką wynajmowanego przez nią mieszkania Airbnb, obcym mężczyzną, który prosi o pomoc w dotrzymaniu towarzystwa matce. Z wszystkich tych rozmów wybrzmiewa potrzeba bycia zrozumianym i podzielenia się swoimi doświadczeniami z kimś, kto nas naprawdę słucha. Kobieta skupia się na swoich rozmówcach, ale pozostaje wobec nich raczej obojętna, aż nagle, po latach osłabionych kontaktów towarzyskich, odbiera telefon od dawnej przyjaciółki i mierzy się z jej niezwykle trudną i niespodziewaną prośbą o coś, co być może jest najważniejsze: o towarzyszenie w odchodzeniu.

Za to w 2021 roku ukazała się pierwsza pozycja nonfiction Pauzy i była to książka Sigrid NunezSempre Susan. Wspomnienie o Susan Sontag. Sigrid Nunez była początkującą pisarką, kiedy po raz pierwszy spotkała Susan Sontag, legendarną już postać znaną ze swoich polemicznych publikacji, błyskotliwej inteligencji i wyniosłej osobowości. Sontag miała 43 lata, Nunez 25 lat, kiedy młoda asystentka redakcji w „New York Review of Books” została zatrudniona przez słynną pisarkę do pomocy w sortowaniu jej korespondencji w mieszkaniu przy Riverside Drive w 1976 roku. To Susan przedstawiła Sigrid swojemu synowi, pisarzowi Davidowi Rieffowi. Ich romans rozpoczął się przy pełnej aprobacie Susan. Wkrótce Sigrid wprowadziła się do mieszkania Davida i Susan, wikłając się w coraz bardziej problematyczny układ. „Kto powiedział, że musimy żyć jak wszyscy inni?” – mawiała Susan do Sigrid.

Wydane ponad sześć lat po śmierci Susan Sontag wspomnienia to zaskakująco prawdziwy portret heroicznej osobowości, dla której bycie intelektualistką stało się fascynującym sposobem na życie. Nienasycona czytelniczka i kinomanka, pełna dydaktycznych zapędów intelektualistka, a przy tym bezbronna kobieta walcząca z chorobą, nieznosząca samotności, otwarta na piękno i miłość oraz zaciekle bezkompromisowa okazała się dla Sigrid najlepszą nauczycielką. Wpływ Sontag na Nunez, która wkrótce stanie się odnoszącą sukcesy powieściopisarką, był ogromny mimo dzielących ich różnic charakterów i osobowości. Susan stała się dla Sigrid „naturalną mentorką”, dla której kształcenie innych było zarówno moralnym obowiązkiem, jak i źródłem niekończącej się przyjemności. W niezwykle odważnej formie, piekielnie szczerze i naprawdę fascynująco Nunez mówi o swojej wdzięczności dla Susan Sontag za to, że jako początkująca autorka miała „kogoś, kto miał tak wzniosły i jednolity pogląd na powołanie pisarki”.

Sontag twierdziła, że poznanie sławnych pisarzy może być rozczarowaniem. Wspominała o braku poczucia tożsamości z „Susan Sontag”, która widniała na okładkach napisanych przez nią książek. W Sempre Susan przepaść między pisarzem a osobą, która napisała znane nam książki, staje się jeszcze bardziej realna – jest to przypomnienie niezwykłej przemiany, jaka zachodzi w twórcy w procesie pisania. Nunez udało się nakreślić niezwykle żywy, a zarazem różnorodny portret Sontag. Opowiedziała tę historię z poczuciem humoru i więcej niż odrobiną współczucia. A przy tym sama Nunez jest intrygująca. Czytelnicy mogą mieć nadzieję, że Sigrid następnym razem opowie swoją własną historię.

W tym roku zaś cofamy się w czasie: Dla Rouenny to powieść napisana wiele lat temu, a opowiada o jeszcze wcześniejszych czasach. Bezimienna narratorka, pisarka mieszkająca na Manhattanie, otrzymuje list od Rouenny Zycinski, zapomnianej koleżanki z osiedla na Staten Island, gdzie obie mieszkały w dzieciństwie. Pod koniec lat sześćdziesiątych Rouenna służyła w armii amerykańskiej,

pracując jako pielęgniarka na wojnie w Wietnamie, teraz zaś – o czym wspomina niespodziewanie po kilku piwach wypitych w hinduskiej restauracji – chce, by ktoś pomógł jej opisać tamte wydarzenia. Narratorka najpierw odrzuca propozycję, wysłuchuje jednak opowieści i odnawia dawną znajomość… czy zdecyduje się pomóc Rouennie? Znany z wcześniej wydanych po polsku książek autorki portret kobiecej przyjaźni przekształca się tutaj w niepokojącą analizę indywidualnego i narodowego wstydu, który Amerykanie próbowali wyprzeć lub zignorować. Druga część książki to opowieść o tym, jak wojna zmieniła Rouennę, jak kazała jej pospiesznie dorosnąć i pomogła ukształtować myśli oraz przekonania na resztę życia.

Elegancka i nieznająca strachu proza Nunez jest hołdem oddanym kobietom walczącym na wszystkich wojnach – nie tylko z bronią w ręku. To również fragment historii Ameryki i dwóch jakże różnych kobiet, których losy po wielu latach się łączą. Myślę, że Sigrid Nunez, autorka tak lubiana przez polskich czytelników, zachwyci swoich obecnych i nowych czytelników historią o kobiecie na wojnie, której Ameryka nie mogła wygrać.

Sprawdzisz, czy Ci się ta książka spodoba?

Podaj dalej

Książki Pauzy wspomniane we wpisie

Autorzy Pauzy, o których mowa we wpisie

Przewiń do góry