fbpx
Rekomendacja

czyta maja

o „Turbulencje

 

 

Turbulencje są złożone z dwunastu rozdziałów. Tytułem każdego z nich jest kod portu lotniczego, na przykład „LGW – MAD”. Motyw przelotu, lotniska, staje się bardzo istotny, nabiera w tej książce nowego znaczenia. Zbliża również do siebie wszystkich bohaterów. David Szalay potrafi zajrzeć człowiekowi przez ramię i w odpowiednim momencie zamknąć oczy. Wybitnie przelatuje do różnych państw, miast, domów, wysp. Turbulencje, napisane naprawdę świetnym językiem – przetłumaczone przez Dobromirę Jankowską, pochłaniają czytelnika, jednocześnie zmuszając go do rozmyślań o różnych niedopowiedzeniach pojawiających się w książce. Myślę, że to pozycja o lękach. Tych związanych z miłością, śmiercią, stratą, przemocą, ale także lataniem. Okazuje się, że świat wcale nie jest taki duży, a obecność danej osoby w samolocie, siedzącej tuż obok nas, może odcisnąć na naszym życiu naprawdę spore piętno.

Wydawnictwo Pauza znowu udowadnia, że książki o zwykłych życiach są jednymi z tych najciekawszych. Przeczytajcie Turbulencje.

– Maja Sołtysik,”CzyTa Maja”

 

Książka

David Szalay Turbulencje

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł
Zapisz się na newsletter!

Zapisz się na newsletter!

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z książkowymi zapowiedziami Wydawnictwa Pauza, możesz zostawić nam swój adres mailowy.

Email został dodany!