Qbuś pożera książki o O zmierzchu

Rekomendacja

Qbuś pożera książki

o “O zmierzchu”

Powieść kampusowa to gatunek zdominowany przez mężczyzn i w dodatku kojarzony z elementami humorystycznymi, ale dwa podwójne wyjątki od tej reguły należą do moich ulubionych dzieł literatury współczesnej. Pierwszy to Opętanie A.S. Byatt, a drugi to Tajemna historia Donny Tartt. Co prawda O zmierzchu Theresy Bohman dużo bardziej osobista niż akademicka, ale także dla gatunku raczej nietypowa. Jednak Wydawnictwo Pauza za typową literaturę cenione przecież nie jest.

Qbuś pożeracz

Książka

Therese Bohman O zmierzchu

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł

Bookoliki o O zmierzchu

Rekomendacja

Bookoliki

o “O zmierzchu”

Zaryzykowałabym stwierdzenie, że to właśnie frustracja jest motorem napędowym pierwszej wydanej na polskim rynku książki szwedzkiej pisarki Therese Bohman. Choć nie wydaje mi się, że jest to uczciwe. Ta książka staje okoniem wobec społecznych oczekiwań krążących wokół samotnych kobiet, zamieszkujących zachodnie kraje oraz literatury, powstającej na ich temat. Choć i to nie w pełni oddaje potencjał zawarty w tekście. Jak wyśmienita jest to książka postaram się Was przekonać.

Bookoliki

Książka

Therese Bohman O zmierzchu

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł

Melancholia codzienności o O zmierzchu

Rekomendacja

Melancholia codzienności

o “O zmierzchu”

“Therese Bohman Może irytować, jeśli zacznie się czytać jej powieść z niedostateczną dozą uwagi. Można przypadkowo wysnuć zarzuty o pretensjonalność historii, o brak logiki w postępowaniu Karoliny – głównej bohaterki, wreszcie o niezrozumiałe wprowadzenie do akcji opowieści o krzyżowaniu kobiety z gorylem. Ano właśnie, tylko że w tej pozornie dziwnej historii skryte jest zasadnicze przesłanie tej intrygującej książki. Szwedzka pisarka gra wieloma znanymi nutami, mamy więc czterdziestoletnią samotną kobietę, której nie udało się ułożyć życia w rodzinie, tłumione pożądanie, samców alfa, którzy za wszelką cenę starają udowodnić się światu, że są lepsi niż reszta, pasję naukową i wreszcie doskwierającą samotność. Z tyloma wykorzystanymi pomysłami fabularnymi łatwo było wykoleić się w kierunku nadmiernego feminizowania czy przestylizowania, na szczęście „O zmierzchu” ani razu nie przekracza granicy, która zamazuje wieloznaczny i dramatyczny wydźwięk tej historii.”

Melancholia codzienności

Książka

Therese Bohman O zmierzchu

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł

Pan Czyta o O zmierzchu

Rekomendacja

Pan Czyta

o “O zmierzchu”

Publikacje Pauzy niezmiennie mnie zaskakują. Nie inaczej jest tym razem. Na pierwszy rzut oka niepozorna książeczka, zawiera jednak potężny ładunek treści i emocji.”

Pan Czyta

Książka

Therese Bohman O zmierzchu

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł

Krótka przerwa o O zmierzchu

Rekomendacja

Krótka przerwa

o “O zmierzchu”

Ileż to razy słyszałyśmy, że w pewnym wieku różnych rzeczy się nie robi? Najpierw jesteś na coś za młoda, później nagle za stara. Przede wszystkim ciągle jesteś kobietą. Historyczka sztuki, profesor Karolina Andersson, też tego doświadcza, np. wtedy gdy słyszy, że czterdziestolatki nie rozstają się z partnerami po jedenastu latach związku. A jednak – rozstają się. I ich życie toczy się dalej. Nie spodziewajcie się tu jednak Seksu w wielkim mieście. Proza Therese Bohman przywołuje raczej na myśl intymne książki Agnety Pleijel. Kobiecość wymyka się tu narzuconym kulturowo normom i stereotypom, ale emancypacja nie zawsze jest przyjemna. O zmierzchu warto przeczytać, nawet jeśli nie jesteś kobietą po czterdziestce. W przypadku mężczyzn – zwłaszcza wtedy.

Natalia Szostak, Justyna Suchecka, Krótka Przerwa

Książka

Therese Bohman O zmierzchu

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł