fbpx

Zobacz nowość: Mleko krew żar

Wydawnictwo
Pauza

Promocja 40% na wybrane książki

Paulina Reiter rozmawia z Mirandą July. Wysokie Obcasy o Pierwszym bandziorze

(…) Wyobraź sobie, że jesteś zdołowana albo zwyczajnie leniwa. Przestajesz zmywać. Wkrótce nie masz ani jednego czystego naczynia, jesz brudnym widelcem z brudnego talerza, co sprawia, że czujesz się jeszcze gorzej, przestajesz się myć, zaczynasz rzucać śmieci na podłogę i sikać do kubków, bo są bliżej łóżka.

„Każdy z nas był w takiej sytuacji, nie mnie kogoś potępiać, ale istnieje na to proste rozwiązanie” – oświadcza Cheryl Glickman, bohaterka powieści Mirandy July „Pierwszy bandzior”. Stworzyła system, dzięki któremu w domu jest zawsze czysto. Ogranicz liczbę naczyń. Przestań przenosić rzeczy – książki czytaj przy regale. Podczas kolacji zrezygnuj z talerza, zjedz z patelni. I tak dalej. Sztuka rezygnacji, którą ćwiczysz na wypadek, gdyby życie stało się zbyt trudne. „Następnym razem, jak dostaniesz doła, system zadziała samoczynnie” – zapewnia.

Cheryl Glickman ma 40 lat, cierpi na globus histericus – nerwicę, która objawia się wrażeniem kuli w gardle. Jest samotna. Większość relacji, które ma z ludźmi, dzieje się w jej głowie. W myślach ma romans ze starszym kolegą z pracy, w myślach upokarza swoją asystentkę lub planuje, jak się jej podliże, w myślach odgrywa sceny ze swoją terapeutką. – W jakimś sensie dziwi mnie, że udało mi się nie stać taką osobą jak Cheryl – mówi July. – Mam dość mocną relację z rzeczywistością, udaje mi się wchodzić w rzeczywiste związki. Ale nietrudno mi sobie wyobrazić takie życie, jakie ma Cheryl, bo jestem bliska osuwania się w nie. Zawsze jednak podkreślam, że Cheryl to nie ja, ponieważ ludzie mają skłonność, by mylić mnie z moimi bohaterkami.

A system sprzątania domu?

– Chciałabym, żeby działał, próbowałam go zaprowadzić, ale wiesz, niestety, a raczej na szczęście, mieszkam z innymi ludźmi. Próbowałam przekonać domowników, by stosowali te zasady, ale się nie udało. Mam naturalną skłonność wymyślania dla siebie zasad. Ale to czasami zgubne. Muszę sobie na przykład w weekendy powtarzać, by nie myśleć o sprzątaniu aż do wieczora. Niech dom się zapuszcza. Mówię sobie, że mam ważniejsze rzeczy do zrobienia. Naprawdę nienawidzę sprzątać. Całe to sprzątanie to mroczna sprawa. (…)

- Paulina Reiter rozmawia z Mirandą July, Wysokie Obcasy 

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section][et_pb_section fb_built=„1” _builder_version=„3.2.2”][et_pb_row _builder_version=„3.2.2”][et_pb_column type=„4_4” _builder_version=„3.0.47” parallax=„off” parallax_method=„on”][et_pb_image src=„https://wydawnictwopauza.pl/wp-content/uploads/2018/08/July-Wysokie-Obcasy-10-marca-2018-str-1.jpg” url=„http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,127763,23121570,miranda-july-milosc-to-trudna-robota.html?” url_new_window=„on” align=„center” _builder_version=„3.2.2”][/et_pb_image][et_pb_gallery gallery_ids=„8620,8619,8618,8617,8616” posts_number=„5” orientation=„portrait” _builder_version=„3.2.2”][/et_pb_gallery][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Podaj dalej

Autorzy Pauzy, o których mowa w recenzji

Miranda July small

O AUTORZE

Miranda July urodziła się w Vermont, obecnie mieszka w Los Angeles. Jest twórczynią filmów, artystką i pisarką. Jej filmy zdobyły nagrodę specjalną jury na Sundance Film Festival i cztery nagrody na festiwalu w Cannes, w tym Złotą Kamerę. Proza July ukazywała się na łamach „The Paris Review”, „Harper’s” i „New Yorkera”, a jej zbiór opowiadań No One Belongs Here More Than You...

Książki Pauzy wspomniane w recenzji

PierwszyBandzior_N_3D_beztla (1)

34,90 39,90