
Jennifer Croft, „Wymieranie Ireny Rey” – recenzja powieści na blogu „Zaczytasy”
Croft pokazuje, jak otoczenie tworzy idola, bożka, któremu inni poddają się bezwiednie, pozwalając Autorce mitologizować samą siebie. Tłumacze są niczym prywatni wyznawcy, tworzą kult, ale na chwiejnych podstawach, które nie wytrzymują konfrontacji z brakiem ciągłej obecności Autorki. Tu mówimy co prawda o idolu ze świata literatury, ale ten sam mechanizm przenieść możemy na inne sfery sztuki, i nie tylko sztuki, bo Nasza Autorka mogłaby być po prostu jednym z influencerów otoczonym przez wiernych czcicieli.
Autorzy Pauzy, o których mowa w recenzji
O AUTORZE
Jennifer Croft urodziła się w Stanach Zjednoczonych. Studiowała literaturę porównawczą i językoznawstwo. Biegle posługuje się kilkoma językami, m.in. polskim, hiszpańskim i ukraińskim. Obecnie uważana jest za jedną z najważniejszych tłumaczek literackich swojego pokolenia, ceniona za precyzję, wrażliwość językową oraz umiejętność oddania indywidualnego stylu każdego ze „swoich” autorów. Największą sławę przyniosło jej tłumaczenie Biegunów Olgi Tokarczuk – w 2018 roku Międzynarodowa Nagroda Bookera została przyznana wspólnie autorce i tłumaczce, co podkreśliło ogromne znaczenie jej pracy. Croft jest także tłumaczką książek z języka hiszpańskiego na angielski, między innymi Urugwajki Pedra Mairala. Wielokrotnie nagradzana również za książki własnego autorstwa i całokształt pracy twórczej (Nagroda Amerykańskiej Akademii Sztuki i Literatury, Wymieranie Ireny Rey – Stypendium Guggenheima, autobiograficzna Odeszło, zostało – Międzynarodowa Nagroda Literacka im. Williama Saroyana). Oprócz działalności literackiej bierze udział w akcjach uwrażliwiających opinię publiczną na temat sytuacji tłumaczy, w ochronie ich interesów, działa aktywnie na rzecz zwiększenia widoczności tłumaczy literackich w świecie wydawniczym.


