Kurzojady polecają książki z 2018 roku

Rekomendacja

Kurzojady polecają

“… mimo zalewu literatury przeciętnej, wciąż na szczęście mamy do czynienia z książkami wybitnymi, czy po prostu ważnymi. Z różnych powodów. Przed wami nasze TOP10 oraz nasz tym na Książkę Roku.”

– Kurzojady

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł

Bernadetta Darska TOP 2018

Rekomendacja

Berdnadetta Darska poleca TOP 2018

 lektury obowiązkowe 2018 – odsłona druga: proza zagraniczna –
1. Bianca Bellova, Jezioro, przeł. Anna Radwan-Żbikowska Wydawnictwo Afera
2. Vigdis Hjorth, Spadek, przeł. Elżbieta Ptaszyńska-Sadowska Wydawnictwo Literackie
3. Miranda July, Pierwszy bandzior, przeł. Łukasz Buchalski Wydawnictwo Pauza
4. Siergiej Lebiediew, Granica zapomnienia, przeł. Grzegorz Szymczak Claroscuro Publishing House
5. Lize Spit, Szpadel, przeł. Łukasz ŻebrowskiWydawnictwo Marginesy
(w kolejności alfabetycznej, w każdej kategorii pięć tytułów, do zapamiętania, do przeczytania, do dyskutowania – lektury obowiązkowe)

– Bernadetta Darska

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł

Recenzje na Lubimy czytać o Pierwszym bandziorze

Rekomendacja

RECENZJE CZYTELNIKÓW NA LUBIMYCZYTAĆ.PL

o “Pierwszym bandziorze”

Zapraszam na stronę Lubimy czytać, na której czytelnicy recenzują książki Pauzy!

Książka

Miranda July Pierwszy bandzior

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł

Księgarka na regale o Mirandzie July

Rekomendacja

Księgarka na regale – za co pokochacie Mirandę July

o “Pierwszym bandziorze

(…)  Miranda July zakochała mnie w swojej artystycznej dzikości na tyle intensywnie, że nie mogłam sobie wymarzyć lepszej twórczyni, której książce mogłabym po raz pierwszy patronować. (…)

– Księgarka na regale

Książka

Miranda July Pierwszy bandzior

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł

Justyna Zimna o Pierwszym bandziorze

Rekomendacja

Justyna Zimna

o “Pierwszym bandziorze

(…) Czytam ponownie “Pierwszego bandziora” po wczorajszym maratonie recenzji. Nieustająco pozostaje moją ukochaną książką. Łagodne zstąpienia stylu, taktyka przymiarek (jak bardzo ładnie to nazwała Anita Musioł w rozmowie z tłumaczem), łamanie patosu, kampowa błahość, nawykowa śmieszność i życie w obronie własnej.

 

Coś wspaniałego. Śmieję się z niektórych fraz bardzo, są idealne, haftowałabym je na makatkach. Nie wiem, czy nie jest to jedna z najważniejszych książek (najważniejszych Mirand) w moim życiu. Blisko jej do “Kosmosu” Gombrowicza i nanizywania performatywów na łańcuszek historii, nadawania znaczeń.

 

Cheryl to Emma Bovary swoich śmiesznych czasów, wykonuje miłość jako dramatyczne czekanie, aż coś się wydarzy i stanie. Doskonała jest ta książka.

 

Pierwsze z brzegu zdania na makatkę:

 

„Prowadził samochód tak samo, jak żył: z poczuciem uprzywilejowania, bez migaczy. ”

 

„Ciekawie było stawać się osobą tak pozbawioną skrępowania i odsłoniętą, tak kobiecą. Dana mogłaby zrobić karierę, gdyby nagrała takie filmy na wszystkie okazje: budzenie się, odbieranie telefonu, wychodzenie z domu. Kobiety mogłyby to oglądać i uczyć się, co robić, kiedy n i e s ą atakowane, jak czuć się w czasie wolnym od napaści.” (…)

– Justyna Zimna

Książka

Miranda July Pierwszy bandzior

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł