Justyna Sobolewska o “Floryda”

Rekomendacja

Justyna Sobolewska

o “Floryda”

Justyna Sobolewska poleca “Florydę” – książkę niepokojącą.

Książka

Lauren Groff Floryda

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł

Literatura sautee o “Floryda”

Rekomendacja

Literatura sautee

o “Floryda”

Duszny klimat amerykańskiego Południa przenika każde z opowiadań zebranych w tomiku Floryda Lauren Groff. Ten klimat potrafi urzec, nie można też odmówić małym formom Groff urody językowej — to dobre teksty w dobrym przekładzie.

Piotr Kopka, “Literatura sautee”

Książka

Lauren Groff Floryda

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł

Nogaś na stronie o “Floryda”

Rekomendacja

Nogaś na stronie

o “Floryda”

Trzecia wydana w Polsce książka urodzonej w stanie Nowy Jork i mieszkającej na Florydzie pisarki podoba mi się najbardziej. To zbiór jedenastu opowiadań, które przełożyła Dobromiła Jankowska (zresztą po raz kolejny nie zawodząc), a których akcja dzieje się przede wszystkim (z małymi wyjątkami, “odskokami”) w jednym i tym samym miejscu. Na południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych, w stanie, który wielu kojarzyć się może ze słońcem, Zatoką Meksykańską i Atlantykiem, flamingami, szalonymi policjantami z Miami, huraganami, mniejszymi lub większymi posiadłościami bogatych emerytów i bardzo dużą społecznością kubańską.
Ale Floryda pokazana przez Groff we “Florydzie” jest inna, nieoczywista i zaskakująca. Niepokojąca, to całkowite przeciwieństwo raju.

Michał Nogaś, “Nogaś na stronie”

Książka

Lauren Groff Floryda

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł

Marta Mrowiec o “Floryda”

Rekomendacja

Marta Mrowiec

o “Floryda”

Bohaterowie Florydy nie są uśmiechniętymi, skąpanymi w słońcu lekkoduchami. To postaci pogubione, samotne, uwikłane w wydarzenia z przeszłości, szamoczące się wewnętrznie. Czasem wyrzuceni na margines, wyobcowani, pozostawieni sami sobie.

Marta Mrowiec, “Na regale u Marty Mrowiec”

Książka

Lauren Groff Floryda

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł

Polityka o “Floryda”

Rekomendacja

Polityka

o “Floryda”

Ten „stan o najładniejszej nazwie”, jak pisała w wierszu Elizabeth Bishop, w opowiadaniach Lauren Groff jest miejscem podszytym niewypowiedzianą grozą: „Floryda latem to powolne, gorące tonięcie”. Autorka „Furii i Fatum” w tej książce powraca do tradycji „Południowego gotyku”, ale zamiast nawiedzonych domów i zjawisk nadprzyrodzonych pokazuje świat wewnętrzny kobiet podszyty nieokreślonym lękiem i przeczuciem katastrofy. Ta groza związana jest z krajobrazem, dzikością, zatęchłym zapachem, mokradłami pełnymi aligatorów i z tym, że „kiedy na Florydzie wychodzisz z domu, zawsze obserwuje Cię jakiś wąż”.

Justyna Sobolewska, “Polityka”

Książka

Lauren Groff Floryda

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł