Rekomendacja

Spadło mi z regała

o “Pierwszym bandziorze

(…) Doświadczanie tej historii wywołuje gęsią skórkę. Zabawne sceny przeplatane są takimi, które mogą zostać przez niektórych uznane niemalże za obrazoburcze. To opowieść pełna fantazji, seksu i przemocy. Trzeba przyznać – bardzo abstrakcyjna. Jednak czy o wszystkim trzeba pisać wprost? Czy wszystko musi być podane na tacy? July udowadnia, że nie trzeba pisać dosłownie, żeby przemycić bardzo ważne treści, nie trzeba epatować wyznaniami, żeby wywołać skraje emocje.

 

Choć na pierwszy rzut oka Cheryl wydaje się postacią po prostu zabawną, o tyle przy bliższym poznaniu okazuje się, jak wiele z tej jej, wywołującej najczęściej uśmiech, postawy możemy odnaleźć w sobie. I wtedy już nie jest tak śmiesznie. Wtedy dotykamy istoty rzeczy, a to nie każdemu może się spodobać.

 

Ciężko mi powiedzieć, czy ta książka jest dla Ciebie. To zależy od tego, czy masz w sobie wystarczająco dużo odwagi. Nie zdecyduję. Ty zdecyduj. (…)

– Spadło mi z regała

Książka

Miranda July Pierwszy bandzior

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł