Rekomendacja

Literatura sautee

o “Czekaj, mrugaj”

Cze­kaj, mru­gaj Gun­n­hild Øyehaug też jest OK, a w dodat­ku jest napi­sa­na w dobrym sty­lu. Zamiast przy­tła­cza­ją­ce­go mądrze­nia się i nad­mier­ne­go prze­este­ty­zo­wa­nia w sty­lu Cabrégo dosta­je­my raczej cza­ru­ją­ce histo­rie miłosno‐egzystencjalne, opo­wia­da­ne z kobie­ce­go punk­tu widze­nia. Tak mniej wię­cej w sty­lu ambit­nych kome­dii roman­tycz­nych albo lżej­szych fil­mów z Sun­dan­ce. Umów­my się, że to jest w porząd­ku.

Piotr Kopka, Literatura sautee

Książka

Gunnhild Øyehaug

Czekaj, mrugaj

SKANER

Wycinki i printscreeny

materiały z linkami do źródeł